03-005 Warszawa
ul. Wałuszewska 48

Pieśni i tańce ludowe są zawsze cennym źródłem wiedzy o minionych czasach. Tym razem wzięliśmy pod lupę Podhale i jego mieszkańców. Kierpce, gacie i ciupaska, pięknie zdobione gorsety i kwieciste spódnice widziane z bliska zapierały dech w piersiach. Za sprawą oryginalnego wielogłosowego śpiewu przenieśliśmy się na tatrzańskie hale, gdzie leniwie, pod czujnym okiem bacy pasły się owieczki. Poznaliśmy też legendę o najsłynniejszym zbójniku Janosiku, miłującym nade wszystko wolność i „równającym świat”. A wreszcie spróbowaliśmy swoich sił na parkiecie. Jak przystało na podhalańskie obyczaje, gdzie dźwięk zdaje się być elementem krajobrazu, decybele poszły mocno w górę.
Najpiękniejsze, co można dać dziecku,
to korzenie do wzrostu i skrzydła do lotu.

03-005 Warszawa
ul. Wałuszewska 48